Krok bliżej do bulwarów nad Wisłą. Ruszył przetarg

« wróć

W końcu będą, budowa zacznie się przed Euro 2012. W styczniu Miasto ogłosiło przetarg, który wyłoni wykonawcę bulwarów na lewym brzegu Wisły.

 

Być może tak będzie wyglądał bulwar nad Wisłą (fot. materiały inwestora, Gazeta Wyborcza)

 

 

To ma być nowy salon Warszawy – równoległy do Krakowskiego Przedmieścia, rozciągnięty nad samą Wisłą, długi na prawie 2 km. Zacznie się na wysokości Starówki, zakończy za mostem Świętokrzyskim w rejonie symbolu miasta – pomnika Syreny.

 

– Przetarg będzie dwustopniowy. Firmy do 20 lutego mają czas na zgłaszanie się i udowodnienie, że mają doświadczenie, finansowe i techniczne możliwości, aby podjąć się realizacji takiej inwestycji. Spośród nich komisja wybierze maksymalnie do dziesięciu firm i dopiero one przygotują swoje oferty, wygra najlepsza – mówi Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.

 

W budżecie udało się znaleźć pieniądze na tę inwestycję, bo znajduje się ona na liście priorytetów ratusza. – Na wykonanie prac mamy też częściowe dofinansowanie z Unii Europejskiej – zapowiada Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. zagospodarowania nabrzeży Wisły.

 

Bulwary są tak pomyślane, aby nad rzekę ściągnąć jak najwięcej mieszkańców o różnych zainteresowaniach. Będzie szeroka i wygodna promenada do spacerów, ścieżka rowerowa, punkt widokowy na wysokości Starego Miasta. Na całej trasie w różnych miejscach staną pawilony, w których znajdą się kawiarnie, a także sale na wystawy i różne imprezy. Na rzece w sezonie pojawią się przycumowane do bulwaru pływające pawilony restauracyjne. W rejonie Biblioteki Uniwersyteckiej zostanie urządzona miejska plaża oraz plac wodnych zabaw dla dzieci, a przy Centrum Nauki „Kopernik” – Park Żywej Rzeki.

 

Koncepcję bulwaru wyłonił konkurs architektoniczny zorganizowany przez ratusz. W maju 2009 r. pod hasłem „Nowy front Warszawy” wygrał go zespół architektów krajobrazu (Dorota Rudawa, Patryk Zaręba, Marta Grzybowska, Jan Biernawski, Mariusz Drabik) oraz architektów (Mark Kubaczka, Jowita Kubaczka, Adam Dąbrowski). Powstał nawet model, który można było oglądać w Centrum Nauki „Kopernik”.

 

– Model trafił w końcu do magazynów, dlatego przenieśliśmy go w nowe miejsce. Jest w Komisariacie Rzecznym Policji przy Wybrzeżu Szczecińskim 6 – zdradza Marek Piwowarski.

 

Zapewnia, że każdy obywatel może się tam udać, aby na prawym brzegu Wisły sprawdzić, jak będzie wyglądać docelowe urządzenie jej lewego brzegu. Model jest więc świetnie strzeżony, nie wiadomo tylko, czy mundurowi zostali przeszkoleni, by tłumaczyć zainteresowanym, co na nim widać.

 

Budowa bulwarów zacznie się od odcinka między ul. Boleść, a mostem Śląsko-Dąbrowskim. – Mamy nadzieję, że umowę z wykonawcą uda się podpisać w kwietniu. Wtedy inwestycja formalnie się zaczyna – mówi Piwowarski.

 

Termin jej zakończenia pozostaje na razie bez zmian – rok 2013. Na samym końcu powstanie wydzielony odcinek w rejonie mostu Świętokrzyskiego, który uda się urządzić dopiero po zbudowaniu stacji metra Powiśle przy pomniku Syreny.

 

Nie od razu zobaczymy nad Wisłą koparki i spychacze. Inwestycja zacznie się od burzenia tego, co jest, bo PRL-owski schodkowy bulwar z betonu (cement rozchodził się na lewo na prywatne budowy, uzupełniany był hojnie piachem z Wisły) i reperowany już w III RP jest nie do uratowania. Musi trafić na zwałkę. To oznacza spore zamieszanie i bardzo wiele ciężarówek wywożących gruz.

 

– Dlatego wykonawca będzie musiał ustalić harmonogram robót z Wiesławem Witkiem, miejskim koordynatorem ds. remontów i inwestycji. W czasie Euro 2012 w Warszawie będą zamykane ulice – przypomina Piwowarski.

 

Niewykluczone więc, że prawdziwy front robót nad Wisłą – i sznur ciężarówek – rozwinie się dopiero po meczach rozgrywanych w Warszawie, aby nie tamować ruchu.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza

Roger 27-02-2012 17:04:58
Wygląda świetnie! W przypadku Poznania musimy się chyba jeszcze uzbroić w cierpliwość..
Dodaj komentarz
Komentarz:
Użytkownik:
Email:
  Wyślij
 
Kategorie
Archiwum