Kategoria / Wielka Pętla Wielkopolski

Wielkopolska od lat przyciąga rowerzystów, turystów pieszych i miłośników tradycyjnego zwiedzania. Coś dla siebie znajdą tu także ci, którzy swój wolny czas wolą spędzać na wodzie. A to wszystko za sprawą „Wielkiej Pętli Wielkopolski”, szlaku turystycznego przygotowanego z myślą o amatorach żeglugi śródlądowej – miłośnikach dłuższych i krótszych podróży rzecznych, o których kilka lat temu postanowił zawalczyć Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.

 

Warta przepływająca przez Śrem (fot. Klapi, Wikimedia Commons)

 

Tytułowa „Wielka Pętla”, mierząca aż 687,9 km, przebiega przez województwa: wielkopolskie (356,5 km), lubuskie i kujawsko-pomorskie, łącząc Szlak Dolnej Warty i Szlak Noteci z Drogą wodną Kanał Bydgoski-Warta. Wyprawę rozpocząć można w dowolnym miejscu, a sama „wędrówka” trwać może tygodniami – gwarantujemy, że nie będzie nudno! Każdy dzień dostarczy zupełnie innych wrażeń wiążących się z odkrywaniem tego, co sprytnie wymyka się poza ramy turystycznego PR-u i powszechnie znanych „standardów”.

 

Stworzenie rzecznego szlaku było pierwszą tak kompleksową inicjatywą wielkopolskich władz wojewódzkich – dzięki niej Warta zyskała niezwykłą szansę na odrodzenie się po okresie głębokiej stagnacji w procesie przywracania jej Wielkopolanom i nie tylko. Z popiołów odradzają się kolejne nadwarciańskie miasta i miasteczka, inwestujące coraz chętniej w rozbudowę rzecznej infrastruktury, zachęcając w ten sposób do aktywnego spędzania czasu wolnego właśnie wokół Warty. Po kilku latach takich działań możemy już zaobserwować ich efekty – rozwija się sieć przystani kajakowych, jaśniejszym światłem rozbłyskują bulwary, gdzieniegdzie powstają nawet porty i mariny z prawdziwego zdarzenia. To cieszy, tym bardziej, że w ten sposób Warta powraca do Wielkopolan i z każdą kolejną osobą, która zdecyduje się na wędrówkę szlakiem „Pętli”, jest coraz bliżej.

 

W codzienności, w której głównym dylematem zbliżającego się weekendu nie jest pytanie „dokąd jechać?”, lecz „którędy?”, wybór „Wielkiej Pętli Wielkopolski” okazuje się ciekawą alternatywą. Tym bardziej, że Warta dostarcza wszystkiego, czego potrzeba, by dobrze wypocząć. Wycieczka szlakiem wodnym pozwala połączyć aktywność fizyczną i relaks w otoczeniu przyrody ze zwiedzaniem atrakcyjnych turystycznie miejsc – starych miast, historycznych zabytków i parków krajobrazowych. Oferta skierowana do wędrowców na każdym właściwie odcinku szlaku jest całkiem rozbudowana – każdy znajdzie w niej skrawek idealny dla siebie.

 

Cała trasa ,,Pętli” jest dostępna dla jednostek o zanurzeniu do 60 cm, szerokości do 4 m i długości do 20 m. Większe jednostki pływają jedynie na dolnej Warcie i Noteci oraz odcinku Konin–Kruszwica.

 

Szlak obejmuje rzekę Wartę na odcinku Konin–Santok (338,5 km). Dalej, przez 48,8 kilometrowy odcinek płynącej swobodnie Noteci, poprowadzi do ujścia Drawy. Stamtąd wiedzie przez 139,9 km i 16 śluz, wspinających się na wododział pomiędzy Notecią i Brdą – do Kanału Górno-Noteckiego (25 km). Na koniec – znowu Notecią – aż do Gopła i stamtąd Kanałem Ślesińskim do Konina (to ostatni w tak nakreślonej marszrucie fragment „Pętli” – 62 km). Jeżeli założymy sobie 14 dni efektywnej żeglugi (w dowolnym kierunku) to codziennie czeka nas około 48 km łatwej i pięknej wędrówki.

 

Na zwiedzanie zabytków oraz na grzybobranie lub wędrówki w borach Puszczy Noteckiej lub nadwarciańskich parkach krajobrazowych warto przeznaczyć dalszych siedem dni. Natomiast ciekawi świata kajakarze, na pełne opłynięcie ,,Pętli”, powinni zarezerwować co najmniej 28 dni.

 

Wędrówkę wodną rozpocząć można w każdym dogodnym miejscu, slipując łodzie w jednej z warciańskich marin lub przystani, np. w Lądzie, Śremie lub w Pyzdrach, w noteckich portach w Ujściu i Czarnkowie albo w przystaniach nad jeziorami pomiędzy Wartą a Gopłem”.

 

Źródło: Portal Turystyczny Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego

Nadwarciańskie miasta

Rzeki zawsze sprzyjały rozwojowi cywilizacji, to wzdłuż ich biegu skupia się od wieków życie ludności. Eufrat, Tygrys, Nil – to tylko niektóre z przykładów potwierdzających prawdziwość tej tezy. Nie trzeba jednak sięgać aż tak daleko, by się o tym przekonać.

 

Nad brzegami Warty, na całej jej długości, już wiele stuleci temu zaczęły zamieszkiwać pierwsze plemiona. Tak powstawały najpierw niewielkie osady, później grody, a w końcu miasta. Nie będziemy jednak rozprawiać tu o etapach ich rozwoju czy historii cywilizacji… Mimo tego, warto wiedzieć jakie miasta możemy zaliczyć do grona tych „nadwarciańskich”. Oto ich lista:

 

  • Zawiercie,
  • Myszków,
  • Częstochowa,
  • Działoszyn,
  • Sieradz,
  • Warta,
  • Uniejów,
  • Koło,
  • Konin,
  • Zagórów,
  • Pyzdry,
  • Śrem,
  • Mosina,
  • Puszczykowo,
  • Luboń,
  • Poznań,
  • Murowana Goślina,
  • Oborniki,
  • Obrzycko,
  • Wronki,
  • Sieraków,
  • Międzychód,
  • Skwierzyna,
  • Gorzów Wielkopolski,
  • Kostrzyn nad Odrą.

 

Już wkrótce o każdym z nich będzie można poczytać więcej.

Księżna Warta i jej bieg

Warta w konkursie na długość zajmuje co prawda trzecią lokatę, tuż za Wisłą i Odrą, lecz tak naprawdę to ona, a nie Odra zasługuje na tytuł „Księżnej Polskich Rzek”.

 

Warta z mostu we Wronkach (fot. Robson1976, Wikimedia Commons)

 

Jak to możliwe? Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie odcinki mieszczące się w obrębie naszego kraju, okazuje się, że Warta z łatwością awansuje o jedną pozycję, plasując się w rankingu tuż za „Królową” Wisłą. Nie jest co prawda tak szeroka jak ona, ale w pełni zasługuje na tytuł, nie ustępując jej urodą.

 

Długość Warty to 808,2 km, a jej dorzecze zajmuje powierzchnię 54 529 km2. Swój bieg rozpoczyna na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, na wysokości 377 m n.p.m., w Kromołowie, stanowiącym niegdyś odrębną miejscowość, będącym dziś częścią Zawiercia, które skądinąd właśnie rzece zawdzięcza swą nazwę. Określa ona jego położenie „za Wartą”.

 

Warta jest głównym, prawym dopływem Odry, łączącym się z nią w Kostrzynie. Nim jednak do tego dojdzie, rzeka przepływa przez wiele malowniczych regionów. Jej bieg wiedzie najpierw krawędzią Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, by za Częstochową dotrzeć do Wyżyny Wieluńskiej. Pokonując Przełom Mirowski Warta skręca łagodnie na północ, a później, w okolicach Radomska, na zachód. Mija Przełom Działoszyński i Łuk Załęczański, obierając kierunek północny, prowadzący dalej przez Koło. Tu skręca na zachód, dopływając do Konina, za którym w Pradolinie Warciańsko-Odrzańskiej kończy swój górny bieg. Nieopodal Śremu rozpoczyna się Poznański Przełom Warty, a za Poznaniem i Obornikami dociera do Pojezierza Południowopomorskiego, wpływając dalej na teren Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej. W miejscowości Santok, na początku dolnego biegu do rzeki uchodzi największy z jej 34 dopływów – Noteć. Za Gorzowem Wielkopolskim rozpoczyna się obszar Parku Narodowego „Ujście Warty”. Przepływając przez ten niezwykle atrakcyjny turystycznie teren, Warta w Kostrzynie łączy się z Odrą.

« pierwszy    5  6  7  8  9  
 
Kategorie
Archiwum